18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

WOŚP - Tysiące gorących serc dla dzieci. Zdjęcia

Danuta Rzepa, Roman Rzepa
Na wolsztyńskich ulicach już od rana kwestowały dziesiątki wolontariuszy
Na wolsztyńskich ulicach już od rana kwestowały dziesiątki wolontariuszy Danuta Rzepa
Od niedzielnego poranka setki wolontariuszy kwestowały na ulicach miast i wsi na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, która w tym roku zagrała już po raz dziewiętnasty, tym razem dla dzieci z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi.

Od co najmniej dziesięciu lat głównym organizatorem finału WOŚP w Zbąszyniu jest miejscowe Liceum Garczyńskiego. W tym roku około 80 uczniów wzięło udział w ulicznej kweście. W tej grupie 56 posiadało identyfikatory.

- W ub. roku zebraliśmy 14181 zł, obecnie spodziewamy porównywalnej a nawet większej sumy - mówi Jolanta Stankiewicz nauczyciel z LO - Nie brakuje chętnych do wzięcia udziału w akcji, szczególnie z klas pierwszych. Nie maleje zainteresowanie finałem wśród mieszkańców, którzy dzwonią z propozycją przekazania darów na licytację. Przy okazji chciałam podziękować właścicielowi zakładu fotograficznego panu Adamowi Świtale, który co roku przekazuje na rzecz WOŚP antyramy. Dzięki tej pomocy możemy estetycznie oprawić prace plastycznych naszych uczniów, które również trafiają na aukcję. Pieczywo dla wolontariuszy i artystów przekazał Piotr Gwóźdź, właściciel sklepu piekarniczego na ul. Senatorskiej. Nad całością od godz. 9 do 23 czuwa 12 nauczycieli.

Finał WOŚP w Zbąszyniu wspomogły organizacyjnie zbąszyńskie centra kultury i sportu. Część rekreacyjna rozpoczęła się o godz. 10 w hali sportowej turniejem piłki nożnej. Licznym zainteresowaniem rodziców cieszyło się rodzinne kolędowanie w Zbąszyńskim Centrum Kultury. Na scenie pojawił się m.in. zespół dziecięcy Rego, Pastuszkowi Grocze Spod Zbąszynia, Rozśpiewane nutki, Zespół flażoletowy, Chór Pauza, Teatrzyk dziecięcy "YYY to my" oraz zespół z Liceum Garczyńskiego.

Rekordowa liczba wolontariuszy w tym roku kwestowała w Zbąszynku. Do pomocy zgłosiło się czterdziestu chętnych. Zbiórka zaczęła się już o godz. 9. Nieco skrócony w tym roku blok muzyczny rozpoczął się w sali widowiskowej domu kultury o godz. 15. Najwięcej czasu na scenie zostało zarezerwowane dla najmłodszych mieszkańców gminy, reprezentujących przedszkola, szkoły, kołka wokalne. Jeden z momentów finału został poświęcony Fundacji "Spieszmy się" oraz klubowi Honorowych Dawców Krwi. Tym razem pojawiły się też akcenty muzyki reggae. Tradycyjnie dobył się też pokaz sztucznych ogni, zwanym światełkiem do nieba. Przy organizacji zbąszyneckiego finału WOŚP pomagali harcerze i strażacy.

Finał w Rakoniewicach odbył się w miejscowej Hali Widowiskowo -Sportowej, a jego organizatorami byli przedszkole, szkoły oraz Urząd Miejski. Podczas finału zagrało też wiele zespołów m.in. Młodzieżowa Orkiestra Dęta z Rostarzewa, odbył się pokaz taekwondo w wykonaniu UKS Smoki Rakoniewice oraz zawodników Taekwondo Wolsztyn. Prezentowali się też tancerze z wolsztyńskiej szkoły "Latina".

Ze względu na remont sali wiejskiej w Siedlcu impreza odbyła się w stołówce miejscowego Zespołu Szkół, a jej organizatorem był Gminny Ośrodek Kultury.
Finał rozpoczął się bajką "Zosia" w wykonaniu aktorów Teatru Paragraf (-2), a na scenie zaprezentowały się też przedszkolaki, a także uczniowie ze szkół w Siedlcu, Kopanicy i Chobienicach. Na miejscu czynna była kawiarenka, gdzie za dowolny datek można było skosztować ciasta upieczonego przez rodziców uczniów. Do nabycia były też książki, pocztówki,a także prace plastyczne miejscowej młodzieży. Zwłaszcza najmłodsi ustawiali się w kolejce do malowania twarzy i rąk, a przepiękne wzory nanosił na skórze Wiesław Matysik. Orkiestra zagrała także w Tuchorzy, gdzie na scenie wystąpili najmłodsi. Odbyła się także aukcja prac dzieci. Czynne było też stoisko kosmetyczne oraz kawiarenka, w której można było skosztować kawy i ciasta upieczonego przez rodziców. Dużym powodzeniem cieszyła się grochówka z kotła wojskowego, ufundowana przez zakład p. Zygułów oraz pracowników szkoły.

W Wolsztynie sztab tradycyjnie mieścił się Wolsztyńskim Domu Kultury, gdzie na miejscowej scenie zaprezentowało się wiele zespołów. Równie ciekawie było na Rynku, gdzie można było skosztować gorącej zupy serwowanej przez harcerzy. Atrakcją był niemiecki pojazd pancerny Sdkfz 222 z okresu II wojny światowej, prezentowany przez miejscowe towarzystwo rekonstrukcji historycznej, którym można było także pojeździć. Imprezę zakończył harcerski krąg ogniskowy. Wolontariusze kwestowali nie tylko w Wolsztynie, ale też okolicznych miejscowościach m.in. Obrze i Kębłowie. Do godz. 19.00 zebrano 28.617 zł i 88 gr. W Babimoście orkiestra tradycyjnie zagrała w sali Gminnego Ośrodka Kultury. Tam również program obfitował w wiele atrakcji, a mieszkańcy chętnie otwierali portfele. 1.Podczas kilkugodzinnego programu zaprezentowało się wielu wykonawców z GOK, Nowego Kramska,zagrała też orkiestra dęta OSP Babimost.
- Co roku uczestniczymy w imprezie i co roku więcej wrzucamy do puszek -przyznaje Roman Batlej z Babimostu - Chętnie przyłączamy się do akcji, bo to naprawdę szczytny cel.

Orkiestra zagrała także w Wielichowie, gdzie przygotowano wiele imprez w miejscowym Centrum Kultury, w Kargowej, imprezy występy odbyły się Gminnym Ośrodku Kultury oraz w GOK w Przemęcie.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie