Ścieki ze Zbąszynka płyną do Zbąszynia. [ZDJĘCIA,VIDEO]

Roman Rzepa
Ścieki ze Zbąszynka płyną do Zbąszynia. [ZDJĘCIA,VIDEO]
Ścieki ze Zbąszynka płyną do Zbąszynia. [ZDJĘCIA,VIDEO] Foto. Roman Rzepa
Udostępnij:
Ścieki ze Zbąszynka płyną do Zbąszynia. [ZDJĘCIA,VIDEO]. Mieszkańcy Strzyżewa mają dość smrodów unoszących się nad rowem, którym płyną niby oczyszczone ścieki ze Zbąszynka. Brudna woda wpływa do rzeki Obry w gminie Zbąszyń i płynie przez teren nowego osiedla i gospodarstwa agroturystycznego w Strzyżewie

Ścieki ze Zbąszynka płyną do Zbąszynia. [ZDJĘCIA,VIDEO]

Mieszkańcy Strzyżewa mają dość smrodów unoszących się nad rowem, którym płyną niby oczyszczone ścieki ze Zbąszynka. Brudna woda wpływa do rzeki Obry w gminie Zbąszyń i płynie przez teren nowego osiedla i gospodarstwa agroturystycznego w Strzyżewie.

Miało być tanio a wyszło ...

Problem jest aktualny od początku istnienia oczyszczalni ścieków w sąsiednim Zbąszynku. W 2006 roku roku w gminie Zbąszynek oddano do użytku oczyszczalnie ścieków, w której oczyszczanie miało polegać na przesączaniu się ścieków przez rozsypane na dużej powierzchni warstwy żwirów o różnej fakturze. Zastosowana technologia była bardzo nowatorska i w naszej okolicy zupełnie nie stosowana prze inne gminy. Burmistrz Zbąszynka Wiesław Czyczerski, który do tej pory rządzi w tej gminie, przekonywał wówczas radnych że takie rozwiązanie jest na wstępie dość kosztowne ale eksploatacja jest znacznie tańsza. To "nowatorskie" rozwiązanie kosztowało wówczas trzykrotnie więcej, niż wynosił koszt budowy oczyszczalni biologiczno - mechanicznej. W tym miejscu warto dodać, że na biologiczno - mechaniczne oczyszczanie ścieków zdecydowało się większość gmin w okolicy. Początki eksploatacji ujawniły szereg awarii w procesie oczyszczania. Jeden z filtrów ( ogromny areał zasypany żwirami) od początku nie przyjmował ścieków, które zamiast przesiąkać na sam dół, gromadziły się na powierzchni i przelewały bokami, wydalając przy tym zapach i znacznym zasięgu. Pod koniec 2006 roku W. Czyczerski przegrał wybory i Zbąszynkiem do 2008 roku rządziła inna ekipa, która starała się wyjaśnić co dzieje się z tą nową i "tanią" w eksploatacji oczyszczalnią. Sprawę badały różne służby, nawet NIK. Po dwóch latach do władzy powrócił wielki zwolennik "tanich oczyszczalni" czyli W. Czyczerski. Polecono kontynuować naprawy wspomnianego filtra.

Lubuskie szambo płynie do Wielkopolski

Woda z tej oczyszczalni wpływa do rury, zakopanej dość głęboko, która kończy się w miejscowości Samsonki, gdzie ścieki wpływają do rowu melioracyjnego, którym płynąc dalej przekraczają granicę województw i z lubuskiego wpływają do woj. wielkopolskiego (gminy Zbąszyń).

Kolor wody płynącej tym rowem bywa różny, niekiedy jest wręcz czarny a są dni, że woda jest przejrzysta. Nie trzeba żadnych skomplikowanych pomiarów, by na pierwszy rzut oka stwierdzić, że rowem płyną ścieki. Krawędzi i dno tego cieku wodnego pokrywa czarny szlam. Bronisław Sołtysik, który mieszkam przy tym rowie od urodzenia , mówi że przed podłączeniem oczyszczalni, dno rowu pokrywał jasny żwir, woda była krystalicznie czysta i pływały w niej ryby. Co więcej bywało że używano jej do podlewania. Teraz nikt by się na to nie odważył. Co więcej B. Sołtysik tuż obok płynących ścieków uprawia swój ogródek i obawia się czy jego warzywa są nadal zdrowe.
-Ta oczyszczalnia im nie działa, oni nas zatrują - mówi Bronisław Sołtysik -Ta woda stała się brudna od momentu uruchomienia tej oczyszczalni w Zbąszynku a ostatnio jest coraz brudniejsza. Mieszkam tu od urodzenia, tu była zawsze czysta woda. Mieszkańcy podczas czyszczenia tego rowu amury łapali, taka woda była czysta. W połowie stycznia byłem na spacerze w Samsonkach. Z rury, którą ścieki płyną bezpośrednio z oczyszczalni, wypływały nieczystości podobne zapachem i wyglądem do ścieków gromadzonych w szambach. W rowie jest ok. 10 cm wody i dna nie widać. Co więcej w piątki wieczorem poziom jest zdecydowanie wyższy, widać to po krawędziach rowu. Wówczas tych ścieków płynie o wiele więcej.

W Zbąszyniu są bezradni

Problem znany jest urzędnikom z Urzędu Miejskiego w Zbąszyniu, którzy niestety bezradnie rozkładają ręce.
Zastępca burmistrza Zbąszynia Marek Orzechowski, wielokrotnie zajmował się tematem.
- Zlecaliśmy badania tej wody, której parametry nie odbiegały od norm, jakie ścieki pochodzące z oczyszczalni w Zbąszynku powinny uzyskać. W tym przypadku warto dodać, że wymogi co do tego typu oczyszczalni są łagodniejsze niż w przypadku rozwiązań zastosowanych w gminie Zbąszyń. Wynika to m.in. z faktu, że ścieki ze Zbąszynka dopływają do rzeki Obry ciekiem wodnym a nasze wpływają bezpośrednio z oczyszczalni do rzeki. Takie są niestety przepisy.

Burmistrz Zbąszynka - winne są nielegalne zrzuty z beczkowozów

- Władze sąsiedniego Zbąszynka zapewniają nas za każdym razem, że u nich nie ma żadnych problemów - mówi Tomasz Kurasiński burmistrz Zbąszynia - Zdaniem burmistrza Zbąszynka Wiesława Czyczerskiego, zanieczyszczenia jeśli się już pojawiają, to pochodzą z nielegalnych zrzutów, które ktoś robi beczkowozem....

Zbąszynek truje rzekę Obrę

Wspomniany rów przepływa przez gospodarstwo agroturystyczne Józefa Przybyły w Strzyżewie. Zapachy unoszące się nad kanałem, mogą skutecznie odstraszyć potencjalnych turystów. Właściciel gospodarstwa od lat stawia na wypożyczanie kajaków, co raz więcej ludzi korzysta z turystyki wodnej opartej o spływy rzeką Obrą, której wody zaczynają się powoli oczyszczać. Co więcej gminy położone nad Obrą Siedlec, Kargowa i Zbąszyń w ostatnim czasie znacznie odcięły dopływ ścieków. Niestety do tego grona niespieszno gminie Zbąszynek, która w ostatnim czasie również podłączyła do kanalizacji ściekowej kolejne wioski, lecz finalny efekt wydania dziesiątków milionów złotych jak widać jest bardzo mizerny. Co więcej mieszkańcy gm. Zbąszynek i firmy działające na tym terenie płacą za to by ich ścieki nie zanieczyszczały przyrody, by oni też mogli korzystać z rzeki, łowić na niej ryby itd. Ale czy tak rzeczywiście się dzieje, można mieć duże wątpliwości....

Swego czasu mieszkańcy gminy Zbąszyń, proponowali zasypanie wspomnianego rowu na granicy gmin aby w ten sposób zwrócić uwagę na istniejący problem. Takie działania skończyłyby się natychmiastową interwencją policji i ukaraniem zasypywacza. Systematyczne zatruwanie środowiska może odbywać się zupełnie bezkarnie i zgodnie z "przepisami" .....

Może nasi czytelnicy podsuną jakieś rozwiązanie ????

O ŚCIEKACH ZE ZBĄSZYNKA BYŁO GŁOŚNO JUŻ W 2010 ROKU I DO TEJ PORY NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie