Obalamy mity, w które wierzą pijani kierowcy. Zasada jest prosta: piłeś, nie jedź!

Sandra Rybińska
Sandra Rybińska
iStock / Getty Images/Vladimir Soldatov
Pijani kierowcy od lat stanowią śmiertelne zagrożenie na polskich drogach. W 2020 kierowcy będący pod wpływem alkoholu spowodowali 1 656 wypadków, w których zginęło 216 osób, a rannych zostało 1 847 osób. Mimo wielu kampanii społecznych wciąż setki osób wierzą w to, że „jedno piwo nie robi różnicy”, a prysznic i mocna kawa są w stanie przyspieszyć trzeźwienie i umożliwić tym samym prowadzenie samochodu. Jakie mity królują wśród Polaków wsiadających za kierownicę pod wpływem alkoholu i czego pod żadnym pozorem nie może robić odpowiedzialny kierowca?

Mit numer 1: „To tylko dwa piwa. Czuję się dobrze, mogę prowadzić samochód”. Jak spożycie alkoholu wpływa na kierowcę?

Alkohol jest substancją psychoaktywną, która w znaczący sposób wpływa na ludzki organizm, m.in. spowalniając działanie układu nerwowego. Kierowca będący pod wpływem ma kłopot z prawidłową percepcją bodźców, co może doprowadzić do śmiertelnego niebezpieczeństwa na drodze. Alkohol, nawet w niewielkich ilościach, wpływa na pracę zmysłów, upośledza funkcje poznawcze oraz wydłuża czas reakcji.

Wiele osób uważa, że jeśli po wypiciu alkoholu nie doświadcza widocznych objawów jego działania, np. upojenia czy zatrucia, to wszystko jest w porządku i nic nie stoi na przeszkodzie, aby wsiąść za kierownicę. Nic bardziej mylnego.

Jak podaje Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, kierowca mający zaledwie 0,1 promila we krwi może już doświadczyć problemów z koncentracją, co zdecydowanie zmniejsza bezpieczeństwo na drodze. Wraz ze zwiększającą się ilością promili we krwi, utrudnień i niebezpieczeństw jest coraz więcej.

  • Stężenie alkoholu we krwi oscylujące między 0,3 do 0,5 promila przyczynia się do upośledzenia koordynacji wzrokowo-słuchowej oraz do zaburzenia widzenia. U kierowcy zmniejsza się również umiejętność realnej oceny sytuacji na drodze.
  • Kierowca mający do 0,7 promila we krwi może stać się nadpobudliwy, nieprawidłowo oceniać swoje możliwości.
  • Przy stężeniu alkoholu sięgającym 2 promili pojawiają się zaburzenia równowagi, pogarsza się sprawność ruchowa i sprawność intelektualna. To z kolei wpływa m.in. na opóźnienie czasu reakcji, powoduje błędne postrzeganie wydarzeń na drodze.

Mit numer 2: „Prysznic i mocna kawa sprawią, że wytrzeźwieję.”

Firma AlcoSense Laboratories opublikowała w maju 2019 roku badania, podczas których zapytała polskich kierowców o to, z jakich metod korzystają, aby szybciej wytrzeźwieć.

  • Na pierwszym miejscu znalazło się picie wody w dużych ilościach,
  • Na drugim – zimny prysznic,
  • Zaś na trzecim – aktywność fizyczna.

Zdaniem badanych Polaków w trzeźwieniu pomaga także picie kawy, spożycie tłustego posiłku oraz celowe wywoływanie wymiotów.

Eksperci stojący za powyższymi badaniami przestrzegają, że wspomniane metody być może są w stanie polepszyć samopoczucie, ale nie wpłyną na szybsze metabolizowanie alkoholu. Oznacza to, że chcąc pozbyć się alkoholu z organizmu należy odczekać, bowiem nie istnieje żadna cudowna metoda na szybsze trzeźwienie.

Mit numer 3: „Wirtualny alkomat wskazał, że jestem już trzeźwy.” Jak sprawdzić, kiedy po zakrapianej imprezie można wsiąść za kierownicę?

Zasada jest prosta – piłeś alkohol, nie wsiadaj za kierownicę. Jeżeli po zakrapianej imprezie musisz dotrzeć w jakieś miejsce, zamów taksówkę lub poproś kogoś o podwiezienie. Dobrym pomysłem jest także sprawdzenie trzeźwości na najbliższym komisariacie policji. Alkomaty znajdują się w miejscach ogólnodostępnych, kierowcy nie muszą nikogo pytać o zgodę na skorzystanie z nich czy podawać swoich danych. Jeżeli chcesz posiadać własny sprzęt, musisz przygotować się na wydatek rzędu kilkuset złotych. Policjanci podkreślają, że alkomaty kupione za kilka złotych są tak samo wiarygodne jak te wirtualne, więc lepiej nie ryzykować.

Kary dla pijanych kierowców – areszt, grzywna i utrata prawa jazdy

W Polsce dopuszczalny poziom stężenia alkoholu u kierowcy wynosi 0,2 promila we krwi. Wśród kar za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu przewiduje się m.in.:

  • Do 30 dni aresztu lub 5000 grzywny oraz zakaz prowadzenia do trzech lat, gdy jego zawartość we krwi kierowcy wynosi od 0,2 do 0,5 promila (stan po użyciu alkoholu),
  • Kara grzywny, ograniczenia wolności lub nawet pozbawienia wolności do dwóch lat oraz utrata prawa jazdy do 10 lat – jeśli stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila (stan nietrzeźwości).
Stop pijanym kierowcom
Trwa głosowanie...

Czy pijani kierowcy powinni mieć zabierane dożywotnio prawo jazdy?

Wideo

Materiał oryginalny: Obalamy mity, w które wierzą pijani kierowcy. Zasada jest prosta: piłeś, nie jedź! - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
szybkiwilliam180
Dla poprawy bezpieczeństwa na drodze warto znać dobrze przepisy. Można się z nimi zapoznać na https://www.prawo-jazdy-360.pl/
Dodaj ogłoszenie