Zupy to podstawa świętokrzyskiej kuchni Zupy to podstawa świętokrzyskiej kuchni

(© Dariusz Gdesz/Polska Press Grupa)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W ramach akcji kulinarnie.naszemiasto.pl piszemy o smakach kuchni z okolic Gór Świętokrzyskich. Tradycyjnie prawie bezmięsnej i bardzo pomysłowej.

Przyślij swój autorski przepis i wygraj telefon [konkurs NaM]


Region z najstarszymi górami w Polsce należał zawsze do uboższych części kraju. Nie ma tu również tak żyznej gleby jak na wschodzie. Mieszkańcy świętokrzyskiego od zawsze stawiali na ziemniaki. O ile zwykle wskazuje się Wielkopolskę, jako obszar, gdzie na stołach królowały potrawy z kartofli, to trzeba pamiętać, że tam chłopi byli zmuszani przez Prusaków do ich sadzenia.

W okolicy Kielc rolnicy uprawiali je natomiast z własnej woli. Stąd sporo lokalnych ziemniaczanych potraw, jak np: gołąbki z tartych ziemniaków, kugiel, zmiocarz czy kućmok (rodzaje zapiekanek), placki ziemniaczane, kopytka lub proste ziemniaki z zsiadłym mlekiem.

- Na chłopskich stołach mięso pojawiało się rzadko, dlatego gospodynie wymyślały przeróżne dania głównie z ziemniaków i z tego, co udało uzbierać się w licznych świętokrzyskich lasach – tłumaczy Danuta Ramiączek, przewodniczka świętokrzyska. - Sporo jest więc potraw z grzybami czy jagodami. Potrawy te są może proste, ale ich wykonanie jest czasochłonne.

Charakterystyczna dla województwa świętokrzyskiego jest zalewajka. To zupa na zakwasie z wody, mąki i kawałka chleba. Zakwas służył do zalania gotujących się ziemniaków z dodatkiem innych warzyw, często dorzucano do zalewajki grzyby lub kawałki boczku czy kiełbasy.Inną popularną w regionie zupą jest zarzucajka, która różni się od zalewajki tym, że gotujące się ziemniaki i warzywa, ewentualnie z dodatkiem wieprzowiny, zarzuca sie kwaszoną kapustą.

- Zupy są bardzo popularne w kuchni świętokrzyskiej - zaznacza Agnieszka Długosz, pochodząca z Końskich autorka bloga wolnakuchnia.pl - Zwyczaj spożywania rano ciepłego posiłku był tu szeroko znany i właśnie zupy najczęściej znajdowały się w porannym menu. Zalewajka ma mnóstwo wariacji, a gospodynie wrzucały do niej różne produkty. Chodziło o to, by była rozgrzewająca i kaloryczna.

Poza ziemniakami fundamentem kuchni z regionu są kwaszonki. Króluje tu kapusta oraz ogórki, ale kiszono również czerwone buraki. Są podstawą chociażby czerwonego barszczu, jadanego nie tylko w wigilijny wieczór. Sok z takich buraków pito na przednówku, by uzupełniać witaminy.

Jeśli chodzi o desery, to w świętokrzyskim chętnie wykorzystuje się do ich przygotowania truskawki oraz dynie. Te ostatnie nazywane są tu baniami, stąd placki z nich czy muffiny przyjęły nazwę baniocków.

Przepisy znajdziecie na kulinarnie.naszemiasto.pl, a restauracje serwujące m. in. kuchnię regionalną na PizzaPortal.pl.

Przepis na zalewajkę świętokrzyską (za blogiem Wolna Kuchnia)

Składniki (porcje dla na sześciu osób)
1 kg ziemniaków
1/2 litra żuru na zakwasie
boczek wędzony lub kiełbasa
3 cebule
3 suszone leśne grzybki
mała główka czosnku
4 liście laurowe
4 ziarnka ziela angielskiego
sól, pieprz
śmietana (niekoniecznie)

Przyrządzenie:
Ziemniaki, cebulę, boczek (lub kiełbasę) obieramy i kroimy w niedużą kostkę. W dużym garnku zagotowujemy wodę. Do wrzątku wrzucamy pokorojone ziemniaki, cebulę, boczek (lub kiełbasę), doprawiamy liśćmi laurowymi, zielem angielskim, sola i pieprzem. Gdy ziemniaki będą półtwarde, zalewamy zupę żurem na zakwasie, dodajemy starte na tarce suszone grzyby i zmiażdżony czosnek. Mieszamy i chwilę gotujemy aż ziemniaki będą miękkie. Przed podaniem zupę dekorujemy śmietaną.

Kulinarnie.naszemiasto.pl

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!