ŚMIŁOWO - Zaatakowany podczas obławy przez sarnę walczy o należne odszkodowanie

Co zrobisz, gdy policjant ścigający przestępcę poprosi cię o pomoc? Czy pobiegniesz za nim? 32-letni Stefan Gołębiowski ze Śmiłowa nie jest już taki pewny swojej decyzji, którą przed czterema laty podjął w czasie obławy na pedofila.

Bo wtedy pobiegł. Na miejscu w Śmiłowie był wtedy tylko jeden radiowóz. Posiłki miały dopiero nadjechać, a do akcji trzeba było wkroczyć jak najszybciej, bo pedofil zabrał ze sobą dziecko. Dlatego policjanci poprosili o pomoc miejscowych: kilkunastu mężczyzn razem z nimi przeczesywało pole kukurydzy, w którym miał się ukrywać przestępca. Jednym z tych ochotników był właśnie Stefan Gołębiowski.

W czasie obławy odniósł niegroźny z pozoru uraz: spłoszona sarna uderzyła go głową w biodro. Rok później usłyszał diagnozę, która brzmiała jak wyrok: martwica głowy kości biodrowej. Jest skazany na poruszanie się o kuli. Po wypadku stracił pracę. Przyznano mu rentę w wysokości 460 złotych, z której musi utrzymać czteroosobową rodzinę.

Ponieważ w tamtej policyjnej akcji, przez którą został kaleką, nie brał udziału na własne życzenie, uznał, że od policji również coś mu się należy. Wytoczył proces o odszkodowanie i starał się o ustalenie związku pomiędzy doznanym urazem i uszczerbkiem na zdrowiu a policyjną akcją.

Chociaż ten związek wydawał się oczywisty, dla policji taki wcale nie był. Nie tylko nie poczuwała się do odpowiedzialności; próbowała całkowicie ją zanegować. Jej pełnomocnik na sali sądowej sugerował nawet, że do wypadku mogło dojść wcześniej, na boisku, które sąsiadowało z polem kukurydzy.

Tyle, że poszkodowany mężczyzna wcale nie zrezygnował z dochodzenia swoich praw. Na początku października ub.r. udało mu się wreszcie stanąć przez Wojewódzką Komisją Lekarską MSWiA. Lekarze nie mieli żadnych wątpliwości: orzekli 25-procentowy uszczerbek na zdrowiu. I nie było to zwykły uszczerbek: "związek schorzenia ze służbą istnieje". Pod koniec października decyzja uprawomocniła się, a to oznaczało, że w świetle przepisów o świadczeniach pieniężnych przysługujących policjantom w razie wypadków, Stefan Gołębiowski ma prawo do wypłaty jednorazowego odszkodowania.

- Z pierwszych informacji, które otrzymałem, wynikało, że 1 procent mojego uszczerbku na zdrowiu będzie wyceniony identycznie jak procent na uszczerbku zdrowiu policjanta - mówi Stefan Gołębiowski. - Stawka odszkodowania wynosi obecnie 589 złotych. Jeżeli pomnożyć ją przez 25, to wychodzi prawie 15 tys. złotych .

Otrzymał też informację, że pieniądze może odebrać w komendzie w Pile bądź w Poznaniu. Pod koniec grudnia okazało się, że będzie ich dużo mniej. - Od pani z Wydziału Finansów KWP w Poznaniu usłyszałem, że za 1 procent nie dostanę 589 złotych, tylko 45 złotych - mówi. - Nie potrafiła mi wytłumaczyć, skąd się wzięła nagle nowa stawka. Przecież w przepisach jest tylko jedna. Czy policja chce zaoszczędzić na kalece?

Skąd ta rozbieżność? - Sprawdzamy to - mówi podinsp. Grażyna Puchalska z Zespołu Prasowego Komendy Głównej Policji.

Agnieszka Świderska

  • Głos Wielkopolski

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3