RĄBIŃ - Kościół będzie uratowany?

Niebezpieczeństwo zawalenia się kościoła w Rąbiniu minęło. Dzięki odwiertom, klamrom oraz 300 tonom betonu, proces osiadania i pękania zabytkowego obiektu został zahamowany. Najbliższe miesiące pokażą, czy podjęte wysiłki zakończą się ostatecznym sukcesem. Wierzą w to parafianie i proboszcz, który już zbiera następne fundusze potrzebne do kontynuowania niezbędnego remontu zamkniętej od maja świątyni.
Kościół opasano klamrami, a fundamenty wzmocniono betonowymi kolumnami
 Janusz Romaniszyn

O tym, że kościół wymaga poważnego remontu, wiedziano od dłuższego czasu. Jednak obecny proboszcz, który objął parafię w ubiegłym roku, nie miał rozeznania, że sytuacja jest aż tak dramatyczna. Pęknięć na ścianach, które były widoczne już wcześniej, po zakończeniu zimy zaczęło przybywać w zastraszającym tempie. W maju Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał nakaz zamknięcia świątyni z uwagi na niebezpieczeństwo katastrofy budowlanej. Wierni przenieśli do sali wiejskiej najcenniejszą część wyposażenia oraz przedmioty kultu, a na teren wokół kościoła i do jego wnętrza wkroczyli fachowcy zajmujący się ratowaniem zabytków.

– Stan był wtedy taki, że boczne kaplice były całe podstemplowane. Pęknięcia były także widoczne w innych miejscach, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz kościoła. W kilku miejscach wokół świątyni, był także pęknięty grunt – przypomina ks. Ryszard Jankowski, proboszcz parafii w Rąbiniu.

Przez dwa miesiące, po zamknięciu kościoła, wywierconych zostało wokół fundamentów świątyni 156 otworów o głębokości do siedmiu metrów, w które pod ciśnieniem wtłoczono beton. W ten sposób powstała sieć kolumn, których zadaniem jest ustabilizowanie całej konstrukcji pochodzącego z XVI wieku zabytku. Dodatkowo, na wysokości stropu, cały kościół został opasany metalowymi klamrami. Z kolei ten zabieg ma zespolić główną część świątyni z późniejszymi dobudówkami, szczególnie barokowymi kaplicami bocznymi. W trakcie robót potwierdziły się także wcześniejsze ustalenia, że ściany kościoła zostały wzniesione na fundamencie z polnych kamieni, które nie były we właściwy sposób spojone. Dodatkowym zagrożeniem są korzenie znajdujących się wokół świątyni wiekowych lip, które wrosły pomiędzy kamienie fundamentu.

– Koszt wykonanych do tej pory prac wynosi 482 tys. zł – informuje ks. Ryszard Jankowski. – W tym dziele wsparły nas samorządy: województwa wielkopolskiego, powiatu kościańskiego oraz gminy Krzywiń. Jednak na szczególne słowa podziękowania zasługują parafianie, którzy nie szczędzili własnego czasu i pracy, aby pomóc w ratowaniu kościoła. W ciągu dwóch miesięcy zebrali 40 tys. zł, co dla tak niewielkiej parafii jak nasza, jest dużym osiągnięciem. Przez pół roku świątynia będzie monitorowana przez specjalistów. W tym czasie proboszcz będzie szukał funduszy na dalsze prace.

Karolina Sternal

  • Głos Wielkopolski
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3