Niezwykle burzliwe było wtorkowe posiedzenie komisji rewizyjnej. Radni zajęli się sprawą Parku Rataje.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Burzliwe z dwóch powodów. Po pierwsze, zdaniem radnych, urzędnicy byli zupełnie nieprzygotowani do spotkania. - Na większość pytań odpowiadali "nie wiem", "nie pamiętam", "odpowiem na piśmie" - opowiada Szymon Szynkowski vel Sęk, przewodniczący komisji rewizyjnej. - A pytania, które chcieliśmy zadać, znali już od dawna.

Po drugie, radni po raz pierwsze zobaczyli pismo, jakie w marcu 2008 roku Dariusz Wechta (inwestor, który na terenie planowanego parku chce postawić osiedle mieszkaniowe) wysłał do prezydenta Poznania.

- Deweloper prosił, by prezydent wydał polecenie urzędnikom, by ci z kolei wydali mu warunki zabudowy - opowiada Szynkowski vel Sęk. To jego zdaniem szokujący dokument, którym powinna zająć się nie tylko komisja rewizyjna, ale i prokuratura.

W przyszłym tygodniu radni zdecydują, czy uchwalić plan zagospodarowania dla tego terenu. Szynkowski vel Sęk będzie za.



Wiadomości

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

DRaX (gość)

zadaje sobie pytanie, na co idą moje podatki ? na utrzymanie trutni i nieudaczników ? porażka !!! zwolnic dyscyplinarnie i do robót publicznych zatrudnić ...tam jest znikome prawdopodobieństwo że sobie w znikomym % poradzą.