Stołeczne specjały dzięki swojemu bogactwu i różnorodności uciekają od prostej klasyfikacji Stołeczne specjały dzięki swojemu bogactwu i różnorodności uciekają od prostej klasyfikacji

Stołeczne specjały dzięki swojemu bogactwu i różnorodności uciekają od prostej klasyfikacji (© Mariusz Kapala)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Pyzy czy zrazy po warszawsku, wuzetka, zygmuntówka czy pańska skórka to tylko niektóre przykłady regionalnej kuchni warszawskiej. A co jeszcze w niej znajdziemy?

Bez problemu wskażemy charakterystyczne dania kuchni śląskiej czy wielkopolskiej. Znacznie trudniej jednak znaleźć specjały kuchni warszawskiej. Nie tylko amatorzy dobrego jedzenia mają problem ze wskazaniem dań stołecznej kuchni. Nie podejmują się tego także kucharze, którzy zaznaczają, że każdy może mieć inne skojarzenia z tą odmianą kuchni. Żeby znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego kuchnia warszawska nie wywołuje prostych skojarzeń kulinarnych, należy cofnąć się aż kilka wieków wstecz. Jednym z powodów różnorodności stołecznej kuchni jest szlachta, która ściągała do miasta z całego kraju. Zazwyczaj nieodłącznym elementem wizyt były spotkania przy stole. Uznaje się, że spowodowało to wciągnięcie do menu kuchni mazowieckiej specjałów z całego kraju. Swój wpływ odznaczyły także zagraniczne specjały kulinarne. W stołecznej kuchni odnajdziemy wpływy Francuzów, Ormian czy Żydów.

Przyślij swój autorski przepis i wygraj telefon! [konkurs NaM]

Kuchnia puszczy


Na kształt kuchni mazowieckiej ma także wpływ geografia. Lasy i puszcze sprawiły, że na stołach często znajdowano dziczyznę, borówki czy grzyby. Na talerzach równie często pojawiały się ryby lub raki, które wyłowiono m.in. z Wisły i innych pobliskich rzek i jezior. Nie można zapominać także o kaszy, która była ważnym składnikiem wielu dań mięsnych.

Czytaj też: Patio Cosmopolitan. Nowe zagłębie luksusowych restauracji. Zobacz zdjęcia z otwarcia!

Na zróżnicowanie kuchni warszawskiej wpływ miało także rozwarstwienie społeczne. I tak kiedy na szlacheckich dworkach zajadano się najlepszym mięsem i rybami, tak chłopi raczyli się pierogami, pyzami czy plackami, a także chlebem. Kulinarna linia podziału utrzymywała się również w późniejszych latach. Co innego trafiało na talerze przedstawicieli inteligencji i finansjery, a czym innym posilał się stołeczny proletariat.

Zrobione po warszawsku


Mimo bogatej historii kulinarnej Mazowsza wciąż trudno mówić o typowej, wywołującej jednoznaczne skojarzenia, kuchni tego regionu. Miłośnicy kulinarnych poszukiwań mogą trafić w książkach kucharskich na dania, które można przyrządzić „po warszawsku”. Są to zazwyczaj dobrze znane potrawy, które zostały jednak przyrządzone w szczególny sposób.

Flaki to często nieodłączny elementem świątecznego menu. W tej zazwyczaj gęstej zupie podanej po warszawsku znajdziemy poza flakami wołowymi cielęce pulpeciki. Wśród dań obiadowych do kuchni warszawskiej należy również zaliczyć ziemniaki po staropolsku, smażone na smalcu, szynkę zapiekaną w cieście czy zawijane zrazy wołowe podawane z sosem grzybowym i kaszą gryczaną.

Nawet po porządnym obiedzie trudno oprzeć się deserowi, tym bardziej jeśli jest to tradycyjna wuzetka. Nazwa ciastka z bitą śmietaną, dżemem i kakaowym biszkoptem i polewą czekoladową nie jest przypadkowa i ma kojarzyć się ze stolicą. Nazwa nawiązuje do budowanej w latach 40. Trasy W-Z.

Również mocno z Warszawą może kojarzyć się pańska skórka. To charakterystyczne, biało-różowe cukierki, które możemy kupić m.in. przed stołecznymi cmentarzami w dzień Wszystkich Świętych.

Restauracje serwujące m. in. kuchnię regionalną znajdziecie na PizzaPortal.pl

Kulinarnie.naszemiasto.pl

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!