W spotkaniu 13. kolejki IV ligi Wielkopolskiej gr. płd. Grom Wolsztyn przegrał na własnym stadionie z Victorią Września 2:3.

W sobotnim meczu, szczególnie w pierwszej połowie to gospodarze byli zespołem lepszym. Prowadzili grę, choć wielu szans nie stworzyli. Dopiero w 41. minucie stworzyła się szansa do objęcia prowadzenia. Błąd popełnił bramkarz Victorii, który opuścił własne pole karne, a w tym czasie futbolówka trafiła pod nogi Mateusza Krawca, który przelobował golkipera i wyprowadził Grom na prowadzenie. Na samym początku tej akcji, jeden z zawodników Gromu do którego adresowana była piłka, znajdował się na pozycji spalonej, jednak arbiter tego nie dostrzegł.

Sędziowie, słaby poziom pokazali również w drugiej połowie, choć przy bramce wyrównującej zdobytej przez Krzysztofa Pawłowskiego nie można mieć do nich większych zastrzeżeń.
W 76. minucie dobrym strzałem popisał się Radosław Nolka i Grom ponownie prowadził. Victoria ruszyła do ataku i już osiem minut później wyrównała, gola strzelił Bartosz Nowicki. Arbiter podyktował bowiem rzut karny i dał czerwoną kartę Patrykowi Rogozińskiemu. Zarówno karnego jak i kartki być nie powinno, ale to sędzia decyduje co się na boisku dzieje. Osłabiony Grom nie zdołał utrzymać remisu. W doliczonym czasie gry Maciej Lisiecki zapewnił gościom wygraną.

Rozmaitości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!