Lech Poznań przegrał 0:2 z FC Basel w drugim meczu fazy grupowej Ligi Europy. Kolejorz "pękł" w drugiej połowie spotkania na St. Jakob-Park.

FC Basel to przeciwnik, którego lechici bardzo dobrze znają. Szwajcarzy w tym roku wyeliminowali Kolejorza z eliminacji Ligi Mistrzów, wygrywając dwukrotnie (3:1 i 1:0). Teraz pokonali Poznańską Lokomotywę w Lidze Europy.

W pierwszej połowie czwartkowego meczu kibice nie zobaczyli goli. Trochę lepsze okazje stworzył sobie zespół z Bazylei, jednak piłkarzom gospodarzy nie udało się pokonać Macieja Gostomskiego.

Emocje zaczęły się po przerwie. W 49. minucie spotkania drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną, zobaczył Karol Linetty. Sześć minut później mistrz Szwajcarii wykorzystał grę w przewadze. Świetnym podaniem z własnej połowy popisał się Walter Samuel. Doświadczony obrońca zagrał długą piłkę do wychodzącego na pozycję Birkira Bjarnasona. Ten uciekł Marcinowi Kamińskiemu i umieścił futbolówkę w siatce. W ostatniej minucie meczu Kolejorza pogrążył Breel Embolo.

ZOBACZ TAKŻE: Robert Lewandowski bohaterem internautów. Superbohaterem! [MEMY, ŚMIESZNE OBRAZKI]


W innym starciu grupy I Fiorentina pokonała na wyjeździe Belenenses 4:0. Po dwóch kolejkach fazy grupowej Ligi Europy Lech Poznań ma na koncie jeden punkt. Kolejne spotkanie mistrz Polski rozegra 22 października na wyjeździe z Fiorentiną.

Zajrzyj na BUŁGARSKĄ.PL: Serwis kibiców Lecha Poznań!


Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji


Lech Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!