Wielkopolanin z krwi i kości. Urodzony w Kaliszu, mieszkający w Ostrowie Wielkopolskim. Członek Polskiego Towarzystwa Artystów, Autorów i Animatorów Kultury w Poznaniu. W latach 2007–2009; Honorowy Członek Klubu Literackiego ZNP w Kaliszu.

Rozmowa z Janem Kończyńskim, poetą z Ostrowa Wielkopolskiego

Dorota Michalczak - Lubię moje miasto za
Jan Kończyński - Za to, że jest czyste, że jest w nim dużo zieleni, również za to, że dobrze została rozłożona infrastruktura w mieście, oraz za wkład w rozwój sportu i rekreacji.
wcześniej na tym polu były lekkie zaniedbania, dziś miasto może się podobać i przyciągać inwestorów.

Czego nie lubię w tym mieście?
- Układów i kolesiostwa, które psują wizerunek miasta na szczeblu kultury. Wielu z tych osób, co dziś piastują stanowiska uważa się za są ponad prawem moralnym ponad wszystkich i ponad wszystko. Wielokrotnie nagłaśniałem ten problem w mieście, lecz groch o ścianę był twardszy i odbijał się raniąc ludzi tych co chcieli zmienić coś w tym mieście na lepsze. Ten stan rzeczy trwa do dziś. A szkoda, albowiem to doprowadziło do anarchii i zniesmaczenia społecznego.

Miejsce warte uwagi a zdecydowanie niedocenione
- Miasto może się dziś poszczycić ładnymi parkami w centrum, które nie są wykorzystane w sposób należyty... osobiście skupiłbym się na imprezach sobotnio - niedzielnych i właśnie w nich urządzałbym różne imprezy kulturalno-sportowe oraz i oświatowe. Miasta to nic nie kosztuje, albowiem to organizatorzy i osoby które chcąc zareklamować swój rodzimy produkt np. coś z oświaty, czy sportu, muzyki, małego shov np. teatralnego w minimalnym stopniu własnym nakładem uprzyjemniając dni wolne od pracy nam mieszkańcom sami sobie tworząc dobrą reklamę, która będzie zapłatą za ich wkład na rzecz miasta i jego mieszkańców. Idąc o krok dalej... GALERIA 33 - która skupia wspaniałych artystów, malarzy miałaby odpowiednie pole, przestrzeń na własną wystawę.

Co wyróżnia to miasto na tle innych?
- Za kadencji byłych prezydentów było dużo zaniedbań. Po zmianie kiedy na stanowisko prezydenta weszła kobieta prężna i pewna siebie, życie stało się bardziej przyjazne a mieszkaniec nabierając zaufania stał się otwartym petentem w Urzędzie Miasta, którego wreszcie zaczęto traktować z należytym szacunkiem. Pani Prezydent Beata Klimek zmieniła relacje miasto - obywatel na lepsze. Wcześniej mógł dorównać jedynie jeszcze jeden człowiek o dobrym sercu i mądrości. były prezydent Jerzy Świątek.

Czym charakteryzuje się mieszkaniec tego miasta?
- Trudno powiedzieć czym, ponieważ każdy ma swoje priorytety, własny punkt widzenia na wiele spraw... na pewno, co do jednego można się ustosunkować, iż społeczeństwo Ostrowa jest zróżnicowane i podzielone na płaszczyźnie kulturalnej i w wielu dziedzinach dotyczących aspektu społecznego. Myślę, że ten stan rzeczy ulegnie poprawie.

Patriota lokalny to taka osoba, która
- Dba i walczy o dobro społeczne, regionu i miasta. Jak zachodzi potrzeba reaguje na nieprawidłowości i daje alternatywne wskazówki, drogę wyjścia, by miasto, region mógł się poszczycić tym co posiada najlepszego.

Najbardziej dla miasta zasłużył się?
- Jest ich wielu! np. Marian Grześczyk - grafik nauczyciel, Zbysław Jeżewski - harcmistrz ZHP, Antoni Karwacki - kronikarz, który wydał wiele publikacji o poczcie polskiej na terenie miasta Ostrów Wielkopolski sięgając do XIII wieku... z przykrością stwierdzam, że zaniedbania na tym polu są ogromne. Bowiem uznanych i szanowanych w Polsce ostrowian, jest wielu. Zapomniani przez ostrowian, przez zaniedbania i niedocenienia ze strony Urzędu Miasta.

Gdybym miał władzę w mieście
- Trudne pytanie, bowiem odpowiedzią narażę się innym za szczerość i mądrość wypowiedzi w obronie godności i szacunku dla miasta i jego mieszkańców. Ale udzielę tej odpowiedzi... w dziedzinie kultury zmieniłbym dotychczasowe obsadzone stanowiska, które są przez pewne osoby wykorzystywane w sposób urągający godności ludzkiej, gdzie młodzi poeci są traktowani często bardzo źle. Publicznie wypowiadane słowa, że jesteś bezguście, beznadziejny przypadek niedouka... itd. widziałem jak jedna panienka rozpłakana wybiegła z konkursu ,, O Strunę Orficką " kiedy usłyszała pod swoim adresem takie epitety od jury przewodniczącej w asyście II jury profesora. Byłem zdumiony obłudą i arogancją tych ludzi. Ludzi ,, kultury". Piętnując ten stan rzeczy, miasto zamilkło a podłość tych ludzi szerzy się dalej. Co do reszty podzielam zdanie, że władza idzie w dobrym kierunku i sądzę, że i ja podążałbym tą samą drogą.

Za pięć dziesięć lat
- Chciałbym, aby obecny prezydent dalej realizował swoje plany względem miasta, bo są trafione i zmierzają w dobrym kierunki.

Gdybym nie mieszkał tutaj to
- Ale mieszkam, lecz gdybym musiał opuścić to miasto z pewnością wróciłbym do Kalisza.

Jeden wyraz, który najlepiej określa miasto
- Trwaj...i daj swoim obywatelom radość i bezpieczne schronienie.

Dziękuję za rozmowę, życzę spełnienia wszystkich planów i marzeń


Zostaw e-mail, a my dostarczymy Ci najświeższych informacji


Kasia Klich i Yaro - razem w życiu, razem w pracy

Źródło:Dzień Dobry TVN

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!