(© Michał Chojnacki)

Formacja SIQ powstała w wyniku połączenia sił Ani Brachaczek, Macieja Starosty, Bartka Kicinskiego i Tomasza Białonia. Czwórka planuje wydać premierowy album, potrzebuje na to 29 tysięcy złotych.

Anię możecie kojarzyć przede wszystkim jako wokalistkę zespołów BiFF i Pogodno. Ze swojego nietuzinkowego głosu korzystała także w projekcie Panny Wyklęte czy nagrywając covery z Titusem.

Co kryje się pod szyldem SIQ? Grupa wykonuje utwory, które napisał Maciej Starosta (perkusista Acid Drinkers), ale nie odpowiadają charakterowi jego macierzystej formacji. Jak ulał pasują za to to dziewczyńskiego charakteru Ani.

- Piosenki opowiadają o niegrzecznych chłopakach i dziewczynach, o tym co nas wkurza i o tym co zachwyca. To taki nieznośny rokendrol. Niby trochę punkowy, ale jednak bardziej rokendrolowy - mówi Ania. Praca w zespole idzie na tyle dobrze, że muzycy postanowili nagrać i wydać te utwory. - Musimy zebrać 29 tysięcy złotych, żeby nagrać nasze piosenki, zrobić super okładkę, wytłoczyć płytę i wrzucić do obiegu. Liczy się każda złotówka, a najlepiej jak najwięcej złotówek. Jeśli uzbieramy całą kwotę to będzie mistrzowsko - dodaje.

SIQ za pomoc odwdzięczy się niecodziennie. Zależnie od kwoty, jaką wespremy formację, możmey liczyć na... wirtualnego buziaka, kostkę gitarową, płytę z autografami, portret Michaela Jacksona, lekcje gry czy nawet rokendrolowy weekend. Szczegóły znajdźcie na stronie OdpalProjekt.pl.

Niezdecydowani, o słuszności wsparcia SIQ będą mogli przekonać się podczas nadchodzących koncertów, które zespół zagra przed Acid Drinkers na ich trasie koncertowej.


Aktualności muzyczne

Komentarze (3)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Lakukaracza (gość)

A jaką pan wydał płytę Panie Janie? Rozumiem, że pokryła się poczwórnym diamentem bo inaczej chyba nie pisałby pan anonimowo? Za te pieniądze ludzie KUPUJĄ, współtworzą, działają razem! To zajebista inicjatywa a nie żebranie! Ma pan pod sufitem troche krzywo proszę pana.

Gosia (gość) (Jan)

Widać że jesteś debilem to że zbierają kasę to nie znaczy że masz wrzucić do kapelusza i nic za to nie dostać, za wpłacone pieniądze kupujesz po prostu wybrany produkt - tyle tylko że jest to na zasadzie przedpłaty i trochę dłużej trzeba poczekać niż w standardowym sklepie.

Jan (gość)

Super!!! zaraz wysyłam kasiore.Biedni muzycy,pewnie nie maja znajomosci i dlatego nie moga wydac plytki. Az mi ich zal. Niech wydadza płyte własnym sumptem,a jak nie wiedza,to podpowiem,bo tez tak robiłem z zespołem.Tyle ,ze my plecków nie mamy w odróznieniu od nich,wiec niech nie narzekają cwaniaki,bo az niedobrze sie robi jak sie to czyta.
29 tys?? a co to ,ze złota ma byc??.
Niech zaczna grac uczciwe sztuki,pozbierają kase i wydadza sobie plyte.Bezczelni